BLOG

Przeciwpożarowy wyłącznik bezpieczeństwa w instalacjach fotowoltaicznych powyżej 6,5kW – kompletny przewodnik.

Gdy w Twojej instalacji fotowoltaicznej pojawia się coraz więcej mocy, pojawiają się także dodatkowe wymogi bezpieczeństwa.
Jeśli moc Twojej fotowoltaiki przekracza 6,5 kilowata, prawo nakazuje Ci zainstalować specjalny przeciwpożarowy wyłącznik bezpieczeństwa – urządzenie, które może dosłownie uratować Ci dom i życie. W tym artykule wyjaśniam, co to jest, jak działa, dlaczego jest obowiązkowe i jakie grożą konsekwencje, jeśli go zabraknie.

Czym właściwie jest przeciwpożarowy wyłącznik bezpieczeństwa?

Zanim przejdziemy do szczegółów technicznych, wyobraź sobie sytuację: masz domowy przycisk wyłącznika światła. Naciskasz go – światło gaśnie.
Przewód elektryczny już nie przesyła prądu. Proste, prawda?

W instalacji fotowoltaicznej sytuacja jest bardziej skomplikowana. Panele słoneczne produkują prąd stały (DC) – taki sam, jaki bywa w zwykłych bateriach, ale o znacznie wyższym napięciu (często 400-800 woltów, a w większych systemach nawet do 1500V). Ten prąd płynie przewodami z dachu do falownika, gdzie zostaje przekształcony na prąd przemienny (AC), który możesz wykorzystać w domu lub przesłać do sieci.

Teraz wyobraź sobie, że dochodzi do pożaru w budynku. Straż pożarna wchodzi i wyłącza prąd w rozdzielni głównej. Wszystkie przewody AC w domu tracą napięcie i stają się bezpieczne. ALE – przewody DC paneli fotowoltaicznych? Te dalej są pod napięciem, bo panele ciągle są oświetlone słońcem!

Właśnie do tego służy przeciwpożarowy wyłącznik bezpieczeństwa – aby automatycznie odciąć to niebezpieczne napięcie stałe z przewodów zaraz na dachu, gdy straż pożarna wyłączy zasilanie AC budynku.

Co się dzieje, gdy brakuje takiego wyłącznika?

Historia bywa dramatyczna.
Wyobraźcie sobie taki scenariusz:

Dochodzi do pożaru w domu z fotowoltaiką powyżej 6,5kW bez wyłącznika bezpieczeństwa.
Straż pożarna przybywa, wyłącza zasilanie AC, ale przewody DC na dachu wciąż są pod napięciem – nadal zasilane przez panele słoneczne.
Strażacy zaczepiają węża ze zbiornikiem wody lub piany gaśniczej do powierzchni, nieświadomi, że tuż obok nich przepływa tysiąc woltów prądu stałego w przewodach. Eksponowanie się na takie zagrożenie może skutkować:

  • Porażeniem prądem – śmiertelnym zagrożeniem dla ratowników

  • Ryzykiem wznowienia pożaru – woda przewodząca prąd i gorące przewody mogą doprowadzić do ponownego zapłonu

  • Wydłużeniem akcji ratowniczej – bez możliwości bezpiecznego podejścia do budynku

  • Niemożliwością gaszenia pożaru metodami standardowymi

Dodatkowo, bez odpowiedniej ochrony przed łukami elektrycznymi (AFCI), przewody mogą generować tzw. łuki elektryczne – rodzaj niewidzialnego ognia elektrycznego, który rozprzestrzenia się w izolacji przewodu i może prowadzić do pełnoprawnego pożaru struktury budynku.

632389e161caf7414404ddeec30c450acc4d7ffc8a6c0331f40abde949f10312f0e3dc87def03eb3c27448097c2e0adf
fox ess s box przeciwpożarowy wyłacznik prądu

Wymogi prawne – od kiedy wyłącznik jest obowiązkowy?

Od 19 września 2020 roku obowiązuje w Polsce przepis, który całkowicie zmienił krajobraz bezpieczeństwa fotowoltaiki. Artykuł 29 ustawy Prawo budowlane wyraźnie stanowi:

Każdy projekt instalacji fotowoltaicznej o mocy zainstalowanej większej niż 6,5 kW podlega obowiązkowi uzgodnienia z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych pod względem zgodności z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej.

Oto co to oznacza w praktyce:

  • Do 6,5kW – brak obowiązku formalnego, ale możesz (i warto!) zainstalować wyłącznik na własny koszt

  • 6,5kW dokładnie – NIE wymaga uzgodnienia

  • 6,51kW i więcej – WYMAGA uzgodnienia z rzeczoznawcą PPOŻ oraz zgłoszenia do Państwowej Straży Pożarnej (PSP)

Rzeczoznawca PPOŻ (Pracownia Ochrony Przeciwpożarowej) to niezależny ekspert, który przegląda projekt Twojej instalacji i potwierdza, że spełnia wymogi bezpieczeństwa pożarowego. To wymóg złożenia projektu (zanim zaczęcia montaż) i zawiadomienia PSP po ukończeniu budowy, ale przed przystąpieniem do użytkowania instalacji.

Jak dokładnie działa wyłącznik przeciwpożarowy?

Współczesne wyłączniki bezpieczeństwa pracują na zasadzie dwóch podstawowych mechanizmów:

1. Rozłącznik DC z bezpośrednim sterowaniem

Najprostszą wersję obrazuję tym porównaniem: umieszczam wyłącznik na dachu (lub tuż przy falowniku wewnątrz budynku). Kiedy straż pożarna wyłącza główny prąd AC w rozdzielni, urządzenie natychmiast wykrywa brak napięcia AC i automatycznie rozłącza przewody DC. To jak inteligentna "gra musi się skończyć" – gdy zabraknie prądu z sieci, wyłącznik mówi panelom: "OK, koniec produkcji, odpoczywajcie".

W praktyce urządzenie takie jak PEFS-EL50H-6 (popularna polska opcja) pracuje niezawodnie:

  • Automatycznie odłącza wszystkie stringi paneli (zwykle do 3-6 stringów w jednym module)

  • Reaguje w ułamkach sekundy

  • Po przywróceniu zasilania AC automatycznie przywraca połączenie

2. Funkcja AFCI wbudowana w falownik

Nowoczesne falowniki (takie jak Huawei, Growatt, Fronius czy SMA) mają wbudowaną funkcję AFCI (Arc-Fault Circuit Interrupter), czyli przerywacz obwodu łuku zwarciowego. To bardziej zaawansowana ochrona, która nie czeka na brak zasilania AC – zamiast tego:

  • Monitoruje przewody DC w poszukiwaniu charakterystycznych wzorów elektrycznych

  • Wykrywa anomalię – gdy powstanie niebezpieczny łuk elektryczny w przewodzie (np. ze względu na poluzowane połączenie albo uszkodzoną izolację)

  • Natychmiast wyłącza falownik (przerywając produkcję energii) – bez łuku oznacza no problem!

  • Wysyła alarm użytkownikowi – wysyła notyfikację na telefon lub wyświetla kod błędu na ekranie

Norma IEC 63027 (opublikowana w maju 2023) definiuje ścisłe wymogi dla tej technologii:

  • Łuk musi być wykryty w ciągu 2,5 sekundy lub

  • Energia łuku nie może przekroczyć 750 dżuli

Wyobrażaj sobie to tak: łuk elektryczny w przewodzie to jak mały, gorący niewidzialny pożar. AFCI to czujnik dymu dla prądu elektrycznego – zanim sytuacja stanie się poważna, system już ją wykrył i wygasił.

Najbardziej niebezpieczne sytuacje – gdzie powstają łuki?

Łuki elektryczne nie pojawiają się z niczego. Oto ich główne źródła:

  • Poluzowane złączki MC4 – Złączki łączące panele ze sobą to najczęstsze miejsce problemów. Jeśli złączka nie jest dokładnie zaciśnięta (lub była źle zaciśnięta podczas montażu), między stykami pojawia się luz. Prąd przechodząc przez tę szparę, wywołuje iskrzenie – malutkie „błyski" elektryczne, które powoli nagrzewają złączkę i mogą doprowadzić do pożaru.

  • Uszkodzona izolacja przewodów – Przewody na dachu są narażone na słońce (UV), mróz, wiatr, ptaki. Z czasem izolacja może pęknąć, odłupać się. Gdy dwa przewody o różnych potencjałach elektrycznych się zbliżą, powstaje łuk.

  • Błędne okablowanie – Jeśli przewody nie są prawidłowo połączone (np. ktoś pomylił polarność, lub przewody zostały przełączone), może dojść do uszkodzenia i łuku.

  • Poluzowane przewody w listwach zaciskowych – W rozdzielni PV, gdzie wszystkie przewody łączą się w jednym miejscu, czasami lewa połączenie ulegają poluzowaniu. Słabe połączenie = silne nagrzewanie = łuk = pożar.

Konsekwencje braku wyłącznika lub niezgodności z prawem

Nie ignoruj tego wymogu – konsekwencje mogą być bardzo poważne:

Bezpieczeństwo osobiste

  • Ryzyko pożaru przez łuki elektryczne

  • Niebezpieczeństwo dla Twojej firmy / rodziny i sąsiadów

  • Brak możliwości bezpiecznego gaszenia pożaru przez straż pożarną

Kwestie prawne i administracyjne

  • Brak uzgodnienia z rzeczoznawcą PPOŻ = naruszenie Prawa budowlanego

  • Sankcje finansowe do kilku tysięcy złotych

  • Zawiadomienie do Straży Pożarnej w przypadku kontroli

  • Instalacja może być uznana za niezgodną i zagrażającą publiczności

Problemy z ubezpieczeniem

  • Ubezpieczenie domu/mienia może odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku pożaru, jeśli okaże się, że instalacja PV była niezgodna z przepisami

  • Ubezpieczenie OC może nie pokryć odpowiedzialności za szkody u sąsiadów, jeśli wina leży po Twojej stronie

  • Dodatkowo ubezpieczenie instalacji PV może zostać unieważnione

Trudności przy sprzedaży nieruchomości

  • Kupujący ma prawo zażądać dokumentacji zgłoszenia instalacji do PSP

  • Bez uzgodnienia PPOŻ, transakcja sprzedaży może się opóźnić lub nie dojść do skutku

  • Potencjalny spadek wartości nieruchomości

Odpowiedzialność odszkodowawcza

  • Jeśli pożar z Twojej instalacji spowoduje szkody u sąsiadów, będziesz ponosić odpowiedzialność finansową

  • Ubezpieczenie może nie pokryć takich strat, jeśli ustalą, że działałeś wbrew prawu

Jak przystąpić do formalności?

Jeśli Twoja instalacja (lub planowana instalacja) przekracza 6,5kW:

  • Zlecenie projektu rzeczoznawcy PPOŻ – Zleceniodawca to Ty, ale rzeczoznawca musi być wpisany na listę prowadzoną przez Komendę Główną Straży Pożarnej

  • Sporządzenie schematu instalacji – Pokazując sposób zabezpieczenia przeciwpożarowego, montaż wyłącznika, okablowanie itp.

  • Uzgodnienie projektu – Rzeczoznawca sprawdza projekt i wystawia zaświadczenie o zgodności

  • Montaż zgodnie z projektem – Teraz dopiero instalator może montować urządzenie

  • Zawiadomienie PSP – Po ukończeniu montażu (ale przed użytkowaniem!) trzeba zawiadomić Straż Pożarną o nowej instalacji

  • Przechowywanie dokumentacji – Przechowuj dokumenty przez cały czas użytkowania instalacji

Koszt uzgodnienia z rzeczoznawcą PPOŻ: zwykle 500–1500 PLN (w zależności od złożoności instalacji).

Czy mogę zainstalować wyłącznik bez uzgodnienia, jeśli moja instalacja ma 6,5kW lub mniej?

Technicznie – nie ma takiego obowiązku prawnego. Jednak:

  • Zdecydowanie warto zainstalować wyłącznik lub wybrać falownik z funkcją AFCI

  • Koszt jest stosunkowo niski patrząc się całościowo na koszt instalacji

  • Chroni Twoją firmę, Ciebie i Twoją rodzinę

  • Niektórzy ubezpieczyciele mogą wymagać takiego rozwiązania

Wyobraź sobie, że Twoja instalacja 6,5kW jest w pełni legalna, ale w przypadku pożaru brak wyłącznika spowoduje, że straż pożarna będzie narażona na niebezpieczeństwo – czy naprawdę chcesz mieć to na sumieniu?

PODSUMOWANIE

  • Wyłącznik to nie luksus, to konieczność – Prawo go wymaga powyżej 6,5kW i słusznie

  • Działa w sekundach, ratuje życie – może uratować Twoją firmę, rodzinę, sąsiadów i strażaków

  • Wiele nowoczesnych falowników ma AFCI – warto to sprawdzić w specyfikacji

  • Niezgodność z prawem ma poważne konsekwencje – nie ignoruj wymogów!!!

  • Koszt jest rozsądny – w stosunku do wartości instalacji i bezpieczeństwa to naprawdę niewielka kwota.

Dlatego po raz kolejny podkreślam - warto do tego tematu podejść rozsądnie i nie szukać oszczędnosci na siłę - nie raz powtarzam - bezpieczeństwo jest najważniejsze, majątek można odrobić, ale życia żadne pieniądze nie zwrócą.
Jak zawsze dobrego wieczoru życzy Sebastian Daniel Oleksy z PREMIUM ZENERGY 😉

 

WRÓĆ

ZAMÓW BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ


Ustawienia cookies